JAK OMINĄĆ KORKI NA ZAKOPIANCE?

O mojej słabości do Zakopanego pisałam już tutaj. Odważnie deklarowałam, też że do perfekcji opanowałam omijanie weekendowych korków na zakopiance. Tajemnicy w miarę sprawnego przejazdu do stolicy Tatr nie zdradzę za żadne skarby, ale z przyjemnością podzielę się metodą wypracowaną w toku ostatnich kilku podróży na południe. Zamiast stać w korku i marzyć o rondzie w Poroninie i dwupasmówce przez Skomielną warto spojrzeć na tę trasę jako szansę na zobaczenie kilku niezwykłych miejsc.

Chochołów i droga na Jabłonkę

Chochołów leży przy oficjalnej trasie alternatywnej prowadzącej do Zakopanego (tej, dla której czas przejazdu wyświetla się na tablicach świetlnych w Zakopanem i Myślenicach). Trasa swym urokiem i walorami krajobrazowymi bije na głowę przejazd przez Biały Dunajec i Poronin (odcinek między Jabłonką, a Czarnym Dunajcem wiedzie wzdłuż panoramy Tatr), a bardzo często jest też szybszym sposobem dotarcia na Podhale (szczególnie, jeśli planujemy zatrzymać się w Kościelisku, czy też w południowej części Zakopanego). Drogę przez Chochołów, wzdłuż historycznych drewnianych zabudowań,  trzeba też obowiązkowo pokonać w sezonie kwitnienia krokusów (w zależności od pogody od marca do maja), kiedy to fioletowe dywany rozpościerają się tuż przy drodze między Witowem, a Zakopanem. Jeśli na pokonanie trasy mamy nieco więcej czasu, to można jeszcze odwiedzić po drodze Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej (niedaleko Jabłonki) przepiękne miejsce dające szansę na powrót do przeszłości w rytmie slow travel.

Jak dojechać? W Rabce odbijamy DK77 na Chyżne, jedziemy aż do Jabłonki, gdzie odbijamy w DW957 na Czarny Dunajec, a następnie DW958 do Zakopanego.

IMG_1938

Krokusy 🙂

Termy Bania w Białce Tatrzańskiej

Tej jesieni po raz pierwszy udaliśmy się do wód, odkrywając tym samym kolejną małopolską atrakcję w postaci kąpielisk geotermalnych. Na pierwszy raz wybraliśmy Białkę Tatrzańską. Byliśmy z Jasiem, więc wykupiliśmy 2,5 godzinny dostęp jedynie do strefy zabawy (rezygnując ze strefy relaksu), 2 godziny w hali basenowej (i części na zewnątrz) z Dwulatkiem w zupełności nam wystarczyło. Na terenie term można teoretycznie spędzić cały dzień (jest nawet restauracja), ale nas jakoś menu nie przekonało, dodając do tego wysokie ceny wstępu (za 2 osoby dorosłe z małym dzieckiem trzeba wydać ponad 100 zł) to opcja zatrzymania się w Białce na kilka godzin, przejazdem, wydaje się idealna.


IMG_1641 IMG_1640 IMG_1629

Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce

Kolejnym sposobem na ucieczkę przed korkami jest przesiadka do pociągu. Skansen w dawnej parowozowni w Chabówce to idealne miejsce dla wszystkich małych fanów „Stacyjkowa” i starszych amatorów kolei retro. Poza różnej maści pojazdami na torach Skansen jest punktem startowym wycieczek pociągami retro, W sezonie letnim pociąg na trasie do Kasiny Wielkiej kursuje 2 razy dziennie. W sezonie jesienno – zimowym organizowane są natomiast okolicznościowe przejazdy – najbliższy na początku grudnia, z okazji mikołajek, na trasie z Chabówki do Zakopanego. Przejazd pociągiem to już wyprawa na co najmniej pół dnia, ale nawet krótka wizyta w Skansenie to wielka atrakcja dla najmłodszych.

IMG_2072

„Między słowami”i Teatr Rabcio w Rabce Zdroju

O zaletach wakacji w Rabce z małym dzieckiem pisałam już tutaj. Rabka to idealne miejsce na krótki postój po drodze. Szczególnie polecam chwilę zabawy dla dzieci i relaksu dla rodziców w kawiarni „Między słowami” (niestety zamkniętej w niedziele) i popołudniowy spektakl dla dzieci w Teatrze „Rabcio” (zazwyczaj grają o 16). Na spragnionych górskich wycieczek czeka też Maciejowa – spacer w dół i w górę można zrobić w 3 godziny. Przejazd przez Rabkę pozwala również ominąć często korkujący się odcinek zakopianki między Skomielną Białą, a Chabówką.

IMG_1081

Plac zabaw w „Między Słowami”

IMG_1071

Miś Tymoteusz

IMG_7835

Maciejowa

Restauracja „Nowina”

Zdecydowanie najlepsza krakowska (precyzyjnie: podkrakowska) restauracja serwująca klasyczną kuchnię polską. Zlokalizowana kilkanaście kilometrów od Krakowa, przy zjeździe na Bielsko Białą, tuż przy drodze, a jednocześnie skryta w uroczym zagajniku. Restauracja mieści się w murach starego szlacheckiego dworu. Do tego nienaganna obsługa, cisza, spokój i atmosfera, jakiej mogą pozazdrościć restauracje na krakowskim Rynku.

Jak dojechać? Jadąc z Zakopanego w Głogoczowie trzeba zawrócić na węźle w stronę Bielska Białej, a następnie zaraz po powrocie na zakopiankę skręcić w prawo.

I wreszcie, moim skromnym zdaniem, najlepszy czasoumilacz na trasie z Zakopanego na północ kraju: Kraków, choćby na krótki spacer po Wzgórzu Wawelskim, obiad w Forum Przestrzenie, czy odkrywanie cudów techniki w Muzeum Lotnictwa Polskiego. To co? Następnym razem gdy na trasie z Zakopanego wyrośnie przed Wami sznur samochodów z uśmiechem na twarzy zjeżdżacie z drogi i odkrywacie uroki Małopolski?:)

IMG_3665

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s