ATRAKCJE DLA DZIECI W LONDYNIE

W ciągu ostatniego półrocza mieliśmy przyjemność odwiedzić, a potem dzielić się informacjami o dziecięcych atrakcjach Berlina i Paryża, teraz czas na Londyn. Nie zakładaliśmy objawiania Najmłodszemu angielskiej stolicy już na tym etapie – uznaliśmy, że warto zaczekać z takim wyjazdem, aż skończy 4-5 lat i będzie mógł w większym stopniu skorzystać chociażby z imponującej oferty londyńskich muzeów oraz, że pójdziemy wszyscy razem na musical „Król lew”, co mam w planach od pierwszego wakacyjnego pobytu w Londynie w 2003 roku. Tymczasem pojawiła się okazja, a właściwie pretekst, aby w Londynie spędzić jesienny, przedłużony weekend. Przeszukałam internet, odświeżyłam wspomnienia i tak oto zaplanowaliśmy kilka londyńskich aktywności z myślą o Jasiu.

1. Transport publiczny

Po raz kolejny okazało się, że nie ma co zmieniać sprawdzonych schematów. Dobry humor i zaangażowanie Najmłodszego gwarantuje odpowiednio częste wykorzystywanie, odpowiednio atrakcyjnego transportu publicznego. Odbywaliśmy więc podróże metrem (z opcją zmieniana foteli i próbami wykorzystania poręczy do akrobacji), fascynujące przejażdżki sterowanym bez udziału maszynisty pociągiem naziemnym DLR, zwiedzanie piętrowym autobusem czy przeprawy nad Tamizą kolejką linową Emirates. Perspektywa przejażdżki, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ładowała baterie i likwidowała znużenie, jestem więc przekonana, że Jaś entuzjastycznie wypowiadałby się o wycieczce do Londynu, gdybyśmy poprzestali na krążeniu po mieście różnymi środkami transportu.

Miłość do transportu wsparliśmy zatrzymując się w hotelu oddalonym zaledwie kilkadziesiąt metrów od naziemnej linii metra, z przystankiem autobusowym pod oknami (swoją drogą nic a nic nie było słychać, a hotel jest na prawdę super).

IMG_2191

IMG_2384

W metrze

IMG_2391

IMG_2390

Podróż kolejką linową Emirates

2. Parki

Pozostając w grupie „klasycznych” rozrywek i korzystając z przepięknej jesiennej pogody, a także powietrza wolnego od smogu spędziliśmy czas w Hyde Parku. Podjęliśmy próby zaprzyjaźnienia się z miejscowymi dziećmi na Princess Diana Memorial Playground (bardzo udane) oraz miejscowym ptactwem przy Round Pond (mniej udane).

IMG_2349

On i ptactwo przy Round Poind, w tle Kensington Palace

Niedzielny poranek spędziliśmy w Hampstead Heath podglądając sarenki w Golders Hill Park Zoo i goniąc wiewiórki.

IMG_2270

Niedziela, 9 rano – tylko my i słońce

3. Zakupy

Sprawę „pamiątek” z Londynu omówiliśmy już przed wyjazdem. Ustaliliśmy z Jasiem, że będzie mógł wybrać sobie jakiś typowy londyński pojazd do swojej kolekcji. Ustaliliśmy też, że jedziemy do ojczyzny Strażaka Sama, więc może napotkamy jakieś elementy bajkowego świata Pontypandy. Na mojej liście zakupów znalazły się natomiast książeczki wydawnictwa Usborne pozwalające ćwiczyć małą rączkę w rysowaniu.

Odwiedziliśmy znakomicie wyposażony we wszelkie środki transportu sklep muzealny London Transport Muzeum oraz dom towarowy Hamleys na Regent Street, który jest największym sklepem z zabawkami na świecie (5000 m2). Wcześniejsze ustalenie co będziemy kupować okazało się idealnym rozwiązaniem – zagęszczenie dorosłych i dzieci w szale zakupów na 5 piętrach sklepu sprawiło, że miałam ochotę zarządzić odwrót po 3 minutach.

Znająca Londyn jak własną kieszeń Ciocia Natalia zabrałam nas jeszcze do fabryki misiów na Covent Garden, gdzie Jaś wyprodukował dla siebie misia – strażaka.

IMG_2595

Wybieramy misia

IMG_2254

Kącik dla dzieci w księgarni Waterstones przy Charing Cross

4. London Eye

London Eye to zdecydowanie najbardziej oryginalna i jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych (i nie tylko) atrakcji Londynu. Diabelskie koło o wysokości 135 metrów, zlokalizowane nad Tamizą, tuż przy Westminster Bridge,  umożliwia półgodzinną przejażdżkę z widokiem na Parlament, Big Bena, budynki rządowe i City. Bilety warto kupić wcześniej przez Internet. My zdecydowaliśmy się na bilety flexi standard ticket za 24,35 GBP, które umożliwiają wejście danego dnia o dowolnej godzinie. Dzieci do 4 roku życia podróżują za darmo. Proponuję wybierać godziny poranne lub dni powszednie – w weekendy tworzą się spore kolejki.

IMG_2323

IMG_2325

Relaks na podłodze kapsuły

5. Muzea

Nasze wrażenia z London Transport Museum zasłużyły na osobny post, ale w trakcie naszego pobytu odwiedziliśmy jeszcze kilka miejsc, tym razem kierując się głównie potrzebami rodziców. Muzea i galerie londyńskie za standard uznają elementy, które pozwalają na komfortowe zwiedzanie z małymi dziećmi, których wciąż za mało w Polsce: toalety dostosowane do potrzeb dzieci, kawiarnie i restauracje muzealne, kąciki zabaw czy doskonale wyposażone sklepy muzealne.

IMG_2193

Oglądamy i słuchamy na wystawie Ai Wei Weia

IMG_2312

Hala turbin w Tate Modern – nieograniczona przestrzeń do biegania 🙂

IMG_9917

w London Transport Museum

One response to “ATRAKCJE DLA DZIECI W LONDYNIE

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s